• Wpisów:45
  • Średnio co: 46 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 12:43
  • Licznik odwiedzin:11 022 / 2118 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
~Sama się sobie dziwię, że jestem taka wytrwała. Ale wiesz co.. to ma swoje pozytywy... wiele rzeczy Ci, zawdzięczam. Gdyby nie Ty, nie byłabym teraz taką wredną suką. Nauczyłeś mnie że nie warto się angażować i przyzwyczajać, chyba powinnam Ci podziękować...
Dzięki Tobie jestem silniejsza.

tyle w temacie moich życiowych błędów, bo zdecydowanie byłeś jednym z nich...♥
  • awatar morelowaMamba: mam podobnie jak ty :( Też chcę zapomnieć , nie chcę do tego wracać , a on zawsze się odezwie , albo ja nie wytrzymam
  • awatar memory_pp: trzeba żyć dalej , nic innego nie pozostaje a wpis interesujący ; )
  • awatar ODDECH NADZIEI.: Swietnee. : ))
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (14) ›
 

 
Mało ambitny dzień dzisiaj, więc wpis też nie będzie zbyt wyczerpujący ^^

..Nie widzimy się jutro. ok.


Czy Wy też tak macie, że jak skończycie oglądać jakiś film lub serial to nie wiecie co zrobić ze swoim życiem? Ja tak mam :C// skinsyyy♥


miłego wieczoru♥
 

 
Czas na troszkę inny wpis nich zazwyczaj, a mianowicie chodzi o cel do którego dążę już od dawna - zapuszczanie włosów!
Zaczęło się od tego, że kilka miesięcy temu oglądając jakieś vlogi spodobały mi się pewne piękne, zdrowe a przede wszystkim długie włosy. "chce takie" - pierwsza myśl i od tego momentu próbuje wszystkiego aby w końcu uzyskać wymarzoną długość.
zaczęłam od olejka rycynowego, jednak po dłuższym stosowaniu zauważyłam że bardzo wysusza mi włosy. Odpada.
Następnie zaczęłam brać tabletki przez większość osób zachwalane - calcium pantothenicum jelfa. Kosztowały niewiele, a w składzie jest bodajże sama witamina B, ponadto działa na włosy skórę i paznokcie, szkoda że nie w moim przypadku.. Okazało się że mam uczulenie, po kilku dniach cały brzuch i plecy miałam w czerwonych plamkach ;/ Również ten cudowny środek na porost włosów poszedł w odstawkę.
Nie wspominając już o niezliczonej liczbie szamponów, odżywek, maseczek które podobno mają przyśpieszyć porost włosów a tak na prawdę działają tyle co i nic.
Słyszałam o spożywaniu drożdży i pewnie znając mnie spróbuję ale jakoś w cuda już nie wierzę.. ehh chyba moje włosy żyją własnym życiem i muszę się z tym pogodzić.


a Wy znacie coś skutecznego co przyśpiesza porost włosów? ♥
  • awatar Nicolee ♥: @Słodziutka :**: oo dziękuje! <3
  • awatar Słodka jak Skittles ;*: Ja używam od kilku dni naftę kosmetyczną , i jest rewelacyjna i są po niej efekty oczywiście nie od razu. Zapytaj w aptece :) Najpierw nakładasz ja na suche włosy i czekasz ileś tam minut zależy od nafty i co pisze na opakowaniu i potem normalnie moczysz włosy i kładziesz szampon i spłukujesz a po paru razach masz świetny efekt lśniące włosy , zero zniszczonych , albo jesli nie chcesz obcinać rozdwojonych końcówek to użyj Z gamy Garnier Fructis Goodbye Damage na rozdwojone koncówki jest też dobry :) bo sama używam.
  • awatar Żyję nadzieją: olejek rycynowy jest dobry ;d
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (23) ›
 

 
Zauważyłam, że gdy wszystko jest już źle i wydawałoby się że gorzej być nie może to co się okazuje... że jednak może być gorzej.
Ale po każdej burzy przecież musi być słońce, jutro szykuje się ciekawy dzień..
btw. zmieniłam trochę wygląd bloga, wydaje mi się że wygląda lepiej, a Wy jak myślicie? (:


PS dziękuje wam za ponad 1000 odwiedzin <3 dziękuje, że jesteście ze mną i że mam dla kogo pisać xo ♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (20) ›
 

 
Hej kochani <3
Większość z was pewnie się cieszy, że dziś piątek a co za tym idzie weekend! Ja cieszę się z tego że mam ferie, co więcej zaplanowane (:

A co do reszty to.. ktoś sobie o mnie przypomniał, szkoda że trochę za późno. Może jeszcze nie do końca się wyleczyłam z tego dziwnego uczucia ale nie zaufam już drugi raz. To tak jakby zapalić drugi raz tą samą zapałkę - nierealne skarbie.
Z niektórymi sprawami czasem trzeba się pogodzić a kiedy życie daje Ci w twarz, uśmiechnij się i z politowaniem powiedz "Bijesz jak ciota" (:
Pozostały wspomnienia, ale.. niczego nie żałuje.
 

 
Ostatnio dosyć długo się zastanawiałam nad pytaniem CO DALEJ Z MOIM ŻYCIEM. No sprawa wydaje się być prosta.. pewnie będę się dalej uczyć a na rozmyślanie o przyszłości mam jeszcze czas. No niby tak, jednak zaczął się już tak jakby drugi semestr, egzaminy za niedługo a ja wciąż żyje przeszłością...Nie mam żadnej motywacji do nauki.Jednak cieszę się, że już od następnego tygodnia mam ferie i postanowiłam pomyśleć w końcu o sobie i zrobić w końcu coś przydatnego. Czas zapomnieć o kimś, kto już dawno zapomniał o mnie i iść do przodu.
Oby moje ambitne plany nie zgasły (:
Reszta - bez zmian.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (20) ›
 

 
Minął dopiero tydzień od kiedy nie rozmawialiśmy a ja czuje jakby minęły lata. To cholernie dziwne uczucie gdy starasz się walczyć z samym sobą. Walczysz ze słabościami - "nie pisz do niego, nie odzywaj się, przecież to on cie tak potraktował". Racja tylko chciałabym wiedzieć jedno.. po co? Po co były te miłe słowa, że jestem najważniejsza - skoro jak widać dla Ciebie jestem na szarym końcu. Po co wmawiałeś mi wręcz że mnie uwielbiasz, uwielbiasz każdą chwilę spędzoną ze mną? Skoro teraz nawet nie masz czasu na zwykłe "hej". Mi też nie dajesz szansy się odezwać, bo co? bo wyłączasz mnie nawet z głupiego czatu. Żałosne. Po co te wszystkie kłamstwa? No właśnie.. po co.. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że nawet nie zdajesz sobie sprawy jak bardzo mnie ranisz tą ciszą i totalną obojętnością.
Powiedziałam ja, czyli dziewczyna "bez uczuć" hmm.. ciekawe.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
~Trochę mi Cie brakuje.. trochę bardzo.. cholernie bardzo. Ale przecież skoro Tobie udało się tak łatwo zapomnieć, to ja również nie powinnam mieć z tym problemu... a jednak. niespodzianka.
Gdybym mogła cofnąć czas, to nie odpisałabym Ci na Twoją pierwszą wiadomość.

Z Tobą czy bez Ciebie i tak dam radę.

ehh czas się uczyć, w końcu to sobie obiecałam.
btw polecam Wam polski film "Oszukane" (:
Udanej niedzieli ;**
 

 
"-Co robisz, jeśli zawodzi cię ktoś, kogo kochasz? Naprawdę cię niszczy?
-Musisz próbować przestać go kochać.
-To możliwe?
-Nie, raczej nie.
-Liczyłem na inną odpowiedź
-Lecz to ta jest prawdziwa i nie można mydlić Sobie oczu..."
 

 
Ostatnio nie miałam na nic czasu.. nawet na krótki wpis. Oceny wystawione, najsłabsze chyba w całym moim dotychczasowym życiu ehh ale pocieszam sie tym, że to tylko jak na razie pierwszy semestr, w drugim będzie lepiej! Musi być :>
yhm.. dzisiaj był dzień maturzysty..
~właśnie... nasze relacje bez zmian. Przyzwyczajam się do tego, że się do mnie nie odzywasz, powoli wracam do siebie, nie spieprz tego i niech tak pozostanie.
Weekend. (:
 

 
Jeśli chodzi o szkołę i oceny to jak na razie wszystko idzie po mojej myśli, jest w miarę dobrze. Może poza tym, że nie wyrabiam z materiałem =[ ale.. jest do ogarnięcia.
Hmm... co z resztą? Reszta jest nie ważna, ON też jest nie ważny...
~Gdyby odzwyczajenie się od Ciebie, było tak proste jak przyzwyczajenie...
pyk.. i off.. NEVER MIND.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
ehh koniec semestru i jak zwykle poprawki.. pozdrawiam swoja ambicje która mi mówi że mam mieć 4 z chemii :c czeka mnie dzisiaj randka z POCHODNYMI WĘGLOWODORÓW... </3

Widziałam GO dzisiaj w szkole, powoli zaczynamy się traktować jak powietrze. OK. Bywa.
Teraz zamierzam bardziej przyłożyć się do nauki, a życie towarzyskie odstawić na drugi plan Najwyższy czas!
xoxo ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Trzeba w końcu wziąć się w garść. Jutro szkoła ehh..
 

 
Kolejny dzień i kolejna dawka smutku, to przygnębiające wiem.. idę na dno jak pieprzony titanic.. tyle że ja postaram się od tego dna wybić. Czekam z nadzieją na lepsze jutro.
 

 
Jest źle.
Nałóg wraca.
On nie wraca.
Telefon zepsuty.

"We can't feel ordinary love..."
 

 
Ostatnio się dowiedziałam że nie mam uczuć.. pewnie to prawda, bo gdybym jakiekolwiek miała to bym się tym przejęła.





ehh a teraz jedyne czego mi potrzeba to kąpiel i dobra książka. <3
3 razy "r" czyli relaks, relaks, relaks :>



dobranoc wszystkim

:>
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (19) ›
 

 
Coś czuje, że nie doczekam się już bitwy na śnieżki, dużych zimowych swetrów, wieczornych spacerów gdzie śnieg prószy w oczy, mrozu podczas którego jest nam zimniej co jest genialnym pretekstem do częstszego przytulenia i tych płatków śniegu we włosach. Zbliżają się ferie a zimy jak nie było, tak nie ma Wiem, że niektórzy nie lubią tej pory roku, wolą lato - wakacje itp, jednak jak dla mnie zima ma swoje uroki i lubię popatrzeć przez okno gdy jest biało...
A u mnie.. bez zmian. Mętlik który ostatnio panował w mojej głowie powoli znika.


Udanego weekendu kochani!♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (18) ›
 

 
Hej hej hej <3
Nie narzekam, dzisiejsza poranna rozmowa dużo mi dała do myślenia - najprawdopodobniej cały błąd tkwi we mnie.. nie dojrzałam chyba jeszcze do głębszej znajomości. Zobaczymy co będzie dalej ;3


Uwielbiam ten film. A Wy, wierzycie w przyjaźń damsko-męską?

PS polećcie jakieś fajne filmy najlepiej komedie, nie chcę się dołować jakoś hehs..
;**
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (21) ›
 

 
Jak tam po sylwestrze? U mnie.. no u mnie było ciekawie, to na pewno. Poznałam kilku ludzi, niektórych za bardzo poznałam... i w sumie niedawno wróciłam do domu. Jest źle. Zakończyłam pewną znajomość. Dlaczego? Pewnie dlatego że wiem, że nie miało to sensu i nie zasługuje na niego. Nie chciałam go dłużej oszukiwać. Może to ze mną jest jakiś problem... Nie wiem, ale wiem że to co było już nie wróci.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (19) ›
 

 
Ostatni dzień.. jakoś tego nie czuje, nie chce mi się nawet wstać z łóżka.. Chciałabym odbudować coś co straciłam ale chyba już się nie da + wyjść z jednego uzależnienia. Ciekawe postanowienie, pewnie jak co roku nic z niego nie wyjdzie...
A jak na razie skins...
Effy ♥
 

 
Wy też nie możecie się doczekać? <3 jakie plany?
Już jutro zacznie się:
* dylemat, co ubrać aby wyglądać olśniewająco w ten ostatni dzień w roku?


* perfekcyjny makijaż



* moc bąbelków, czyli oczywiście szampan



* zimne ognie <3




* fajerwerki *.*



* i impreza do białego rana :3



a jak u was będzie wyglądać witanie nowego roku? jakieś postanowienia? <3
Ja mam jedno - starać się podejmować lepsze decyzje w życiu :>
Wszystkim życzę szczęśliwego nowego roku ;*

 

 
A więc... Wydaje mi się że dla każdej nastolatki ważne jest aby wyglądać dobrze, każda chce mieć świetną figurę, piękne włosy, oczy. Jest kilka kosmetyków które nam w tym mogą pomóc, trzeba tylko dobrze się rozejrzeć i poszukać.

Na początek chciałabym Wam pokazać kilka kosmetyków, których używam już dosyć długo i które pomimo swojej niskiej ceny są bardzo dobre. Są to rzeczy których używam codziennie.

1. Pierwszym produktem na który warto zwrócić uwagę jest podkład z firmy My Secret, ultra light make-up. Jest dosyć ciekawym kosmetykiem. Dlaczego? Powiem tak, zakupiłam go bo była jakaś promocja, bodajże w naturze, zaskoczyła mnie cena - 7 z. Pomyślałam czemu nie.. spróbować można. Zaskoczyło mnie to, że odcień bardzo dobrze dopasował się do mojej skóry i wyrównał koloryt, ma przyjemną konsystencje i można otrzymać taki fajny efekt healthy glow. Są jednak dwa minusy tego podkładu. Po pierwsze nie nadaje się na nałożenie go na krem, powstają wtedy takie brzydkie plamy. Po drugie, jest bardzo krótkotrwały bez nałożenia na niego pudru ( bez pudru wytrzymuje jakieś 2 godziny ) Ale na prawdę polecam.




2. Skoro był podkład, to powinien być również puder. Polecam prasowany rozświetlający puder z Sensique - shine powder. Koszt to również około 7 zł, ale jest rewelacyjny. Minusów nie znalazłam żadnych, same plusy. Jest bardzo delikatny i spełnia swoje zadanie w stu procentach



3. Jeśli już jesteśmy przy produktach sypkich to kolejnym kosmetykiem jest róż do policzków z Bell`a - 2Skin Pocket, Pressed Rouge. Kosmetyk równie ciekawy bo jest to połączenie bronzera i różu w jednym. Ja mam odcień nr 053 i jestem bardzo zadowolona. Również ma same plusy. przede wszystkim to że jest bardzo wydajny, trwały i na skórze wygląda bardzo naturalnie. Cena to 5-7 zł.


4. Kolejnym kosmetykiem jest eyeliner z Celebrites! JEST GENIALNY. Odkąd go kupiłam nie chce żadnego innego. Są dwa kolory - czarny oraz brązowy. Ma cienką końcówkę dzięki której można zrobić idealną kreskę, po nałożeniu nie kruszy się i nie odbija na powiece, utrzymuje się cały dzień i ma piękny intensywny kolor. Cena również jest kusząca. Ja kupiłam w hebe za 8 zł i starcza mi on na jakiś miesiąc a robie kreski nim codziennie, także na prawdę polecam!


5. Tusz do rzęs Eveline Cosmetics - Volumix Fiberlash. IDEALNIE PODKRĘCA I WYDŁUŻA RZĘSY. To jest coś! Od kiedy zaczęłam jej używać wszyscy tylko pytają się co ja robie że mam takie długie rzęsy, mimo iż mam dosyć grubą kreske na powiece co zasłania rzęsy. Maskara jest naprawde rewelacyjna, nie zostawia grudek, ma ciekawą szczoteczkę - jedną stronę ma inną i idealnie służy do podkręcania rzęs. Starcza mi na bardzo baaardzo długo i można ją zakupić w hebe za 14 zł.
dostępne są dwa kolory, ja mam złotą. Srebrnej jeszcze nie próbowałam



Tak więc te powyższe 5 kosmetyków które są na prawdę bardzo tanie, są rewelacyjne i serdecznie je wszystkim polecam
  • awatar mojakosmetyczkaaa: Zaciekawił mnie ten róż z Bell. Dobry jest?
  • awatar 5waystobepretty: uwielbiam jak tanie kosmetyki okazuja sie równie skuteczne jak te drogie :) Zapraszam na bloga i do komentowania zostaw cos po sobie Może któraś z rad kosmetycznych przypadnie ci do gustu Pełna recenzja suplementów diety na blogu!! Zapraszam do odwiedzin i komentowania :) http://5waystobepretty.blogspot.com/2014/01/skrzypovita-biotyna-complex-1x-dziennie.html http://5waystobepretty.blogspot.com/
  • awatar sweet_nothing †: jezu chcę :O
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Hej wszystkim <3 Tak wstępnie - wpisy będą bardzo ogólne, ale większość będzie o modzie, kosmetykach, urodzie itp
No ale wypadałoby się przedstawić. To tak na imię mam Nicola, mam 16 lat, interesuje się modą blah blah.. ;D Mam nadzieje ze wszystkim się spodoba i że będę miała dla kogo pisać